Piłka, piłka, piłka…, ale na szczęście nie tylko. Był dziś też hokej w pianie, wojna wodna na małe balony, siatkówka wodna wielkimi balonami, a na koniec wielki turniej matematyczny – oczywiście po angielsku. Dzieciaki nie zauważyły, że zadania były w obcym języku, bo tak byli podekscytowani samą matematyką. Wakacje jednak dziwnie działają na Dzieci. 😉

 

[nggallery id=83]