Dziesiąty dzień obozu

Upłynął kolejny deszczowy dzień. Mimo to szaleństwa trwały od rana. Po lekcjach świętowaliśmy urodziny Zuzi i zjedliśmy pyszny tort. Potem była piłka i robótki (co już się stało nową elephantową tradycją). Po kolacji odbyła się ukochana gra dzieciaków, czyli Stacje....

Dziewiąty dzień obozu

Padało właściwie tylko, gdy wyjeżdżaliśmy, ale za to w Hydropolis, jak to w muzeum wody, lało zewsząd. Kółko dziewiarskie przeniosło się już na wrocławski rynek więc oprócz poszukiwania krasnali poszukiwaliśmy też zgubione oczka. Dzień był słoneczny i piękny czyli...

Ósmy dzień obozu

Choć wcale nie leje i jest całkiem ciepło, u nas liczba czapek i długość szalików rośnie. Przynajmniej nie damy się zaskoczyć zimie! Piłkarze rozegrali finałowe mecze. A wieczorem odwiedziliśmy kasyno. Emocje sięgały zenitu! Trudno się dziwić, gra toczyła się o...

Siódmy dzień obozu

Leje i zimno, ale nic sobie z tego nie robimy: grillujemy, gramy, tańczymy i śpiewamy. Dzień był bardzo przyjemny i intensywny. Po obiedzie natchnieni wizytą w kłodzkim parku miniatur budowaliśmy makiety znanych budynków. Zadaniem było zrobienie jak najmniejszej, ale...

Szósty dzień obozu

Dziś to dopiero lało!!! Poranne lekcje upłynęły pod hasłem wiedzy o krajach anglo- i niemieckojęzycznych, podejrzanie dobry obiad, który wszyscy wsunęli, urodziny Kacpra, a potem oczywiście sporty różne, robótki, malowanie koszulek i nieodzowne flagi, bez których...